Szczyt klimatyczny COP26 w Glasgow. Jak przebiegła konferencja? Co sądzą aktywiści?

Wiktoria Pilch
szczyt klimatyczny

Szczyt klimatyczny to jedna z najważniejszych światowych konferencji, mająca ogromny wpływ na klimat. Porozumienie ONZ przykuwa uwagę mediów i odgrywa niezwykle istotną rolę w globalnej polityce klimatycznej. Co warto wiedzieć o tym wydarzeniu?

Coraz więcej ludzi jest świadomych zmian klimatu, które zachodzą wręcz na naszych społeczeństwa globalnego. Coraz więcej mówi się o neutralności klimatycznej w biznesie, wykorzystywaniu odnawialnych źródeł energii oraz ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych. Kraje wysoko rozwinięte i światowi liderzy zaczynają przykładać coraz większą wagę do tak zwanej zielonej energetyki, która może stać się w przyszłości dużą częścią gospodarki. Niestety, zmiany w światowym przemyśle nie są łatwe, stąd konieczność uzyskania całkowitego porozumienia wszystkich uczestników wydarzenia. Czy udało się tego dokonać podczas szczytu klimatycznego ONZ w Glasgow? Jak zakończyły się negocjacje? Sprawdź w artykule!

Co to jest szczyt klimatyczny?

Szczytem klimatycznym potocznie nazywana jest Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. Jest to coroczne spotkanie przedstawicieli krajów członkowskich ONZ, mające na celu wypracowanie wspólnej polityki związanej z walką z kryzysem klimatycznym. To właśnie Konferencja Stron jest oznaczana jako COP, a liczba, która pojawia się za tym skrótem, stanowi oznaczenie wydarzenia pod względem jego kolejności. Konwencja ONZ działa zgromadzona w 5 grupach terytorialnych i są to:

  • grupa wschodnioeuropejska z Polską w składzie);
  • grupa zachodnioeuropejska i państw zachodnich, gdzie znalazły się m.in. Stany Zjednoczone;
  • grupa afrykańska;
  • grupa Ameryki Łacińskiej i Karaibów;
  • grupa Azji i Pacyfiku.

W ramach tych zbiorów wystawiani są poszczególni delegaci reprezentujący kraje. Występują oni zarówno jako przedstawiciele swoich rządów, jak i osoby odpowiedzialne za przedstawienie perspektywy całej swojej grupy. To właśnie zbiory nominują spośród swoich przedstawicieli gospodarzy, którzy mają za zadanie przygotować przyszłoroczny zjazd.

Dlaczego ostatni szczyt klimatyczny COP26 w Glasgow był tak ważny?

Naukowcy apelują o utrzymanie wzrostu temperatury na całej Ziemi na poziomie maksymalnie 1,5°C. Jest to wartość, która pozwoliłaby zatrzymać część procesów degradacyjnych i spowolnić czekającą ludzkość katastrofę. Tak zwane porozumienie paryskie z 2015 r. zobowiązało liderów do zatrzymania się na maksymalnie dwustopniowym ociepleniu. W 2021 r. wartość ta powinna być zatem stale utrzymywana i do tego sprowadzała się większość ustaleń szczytu. Założeniem było skłonienie państw takich jak Chiny do maksymalnego zmniejszenia emisji szkodliwych gazów do atmosfery i przyjęcie bardziej zielonych metod produkcji energii. Chciano także forsować większe finansowanie działań na rzecz sprawiedliwej transformacji i zatrzymania zmian klimatycznych.

Stanowisko Unii Europejskiej podczas obrad

Unia Europejska jako całość postawiła sobie kilka celów, z którymi przyjechała na obrady. Ważnym elementem działań było wezwanie krajów rozwiniętych do zwiększenia swojego wkładu w finansowanie działań proekologicznych. Ustalono także spójne i wspólne stanowisko dotyczące przepisów o indywidualnych uprawnieniach w ramach emisji dwutlenku węgla. Ważne było także określenie ram czasowych, w których miały być podejmowane poszczególne i skonkretyzowane działania.

Polska delegacja na szczycie klimatycznym

Polskę reprezentowało trzech delegatów, a 1 listopada swoje wystąpienie miał premier Mateusz Morawiecki. Wielu ekspertów krytykowało jednak przemówienie za brak konkretów. Nie pojawiły się żadne deklaracje, na przykład odejście od użycia węgla do 2030 roku czy osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2040 roku, co, jak wskazują klimatolodzy, dałoby realne szanse na poprawę sytuacji.

Warto tutaj zaznaczyć, że kwestie środowiska nie są tutaj jedyną ważną kwestią. Istotna jest również społeczna odpowiedzialność rządu za rentowność kopalni. Wspieranie energetyki węglowej wcale nie musi bowiem korzystnie wpływać na sytuację górników, zwłaszcza w sytuacji, gdy większość węgla jest importowana.

Poprzednie spotkania, czyli o szczycie klimatycznym COP24

Z polskiej perspektywy szczególnie istotny był szczyt COP24, który odbywał się w Katowicach. Przyjęty wówczas Pakiet Katowicki określał najważniejsze kwestie ochrony klimatu, które były istotne pod koniec 2018 roku. Podkreślona tam została kwestia mitygacji, czyli wpływu człowieka na środowisko, oraz tego, jak można zatrzymać jego niszczące działanie. Istotna jest też sprawa pomiaru różnych sektorów, w których powinny dokonywać się zmiany. Dokument zauważa także, że kraje rozwinięte powinny wspomagać te rozwijające się, ponieważ koszty związane z transformacją są w wielu przypadkach bardzo wysokie. Zabrakło, niestety, jednoznacznych deklaracji. Przez to społeczeństwo nadal boryka się z kwestiami, które dawno mogły zostać rozwiązane.

Porozumienie szczytu klimatycznego oczami aktywistów

Wracając do Glasgow, na szczycie, oprócz światowych przywódców, pojawiły się też osoby ze środowisk aktywistycznych. Protestowały one przed miejscami, w których gromadzili się politycy. Głos zabrali także ludzie bezpośrednio cierpiący w wyniku zmian klimatu, na przykład przez susze czy powodzie. Protesty nie przeszły bez echa, a w mediach pojawiały się zdjęcia z demonstracji, jednak działania te nie wpłynęły zbytnio na wynik rozmów. Rządzący zdają się nie liczyć ze słowami czy działaniami osób spoza swojego własnego grona, czego efektem są pogłębiające się zmiany na całym świecie.

Polscy aktywiści na szczycie w Glasgow

Jako polska, nieoficjalna reprezentacja, wśród protestujących pojawili się też działacze polskiego oddziału Greenpeace i Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Podkreślali oni swoją odrębność od oficjalnej delegacji, prezentując bardziej praktyczne i zdecydowane podejście do całej kwestii. Mimo różnic w wieku oraz pochodzeniu, ich stanowisko było podobne. Koncentrowało się wokół rozczarowania brakiem zdecydowanych działań rządzących.

Czy jednostki mają wpływ na szczyt klimatyczny?

Można odnieść wrażenie, że po fiasku kolejnej konferencji działania aktywistek i aktywistów nie odnoszą pożądanego działania. Osoby z tych środowisk podkreślają jednak, że im większe będzie zaangażowanie całego społeczeństwa w tę sprawę, tym większa jest szansa na wysłuchanie woli tłumu. Rezygnowanie z jakichkolwiek działań nie jest zatem receptą na sukces, mimo że sytuacja nie napawa optymizmem.

Szczyt klimatyczny w Glasgow wykazał, że zmiany potrzebne są już teraz. Zmiana sposobu używania energii powinna być priorytetem na drodze do lepszego jutra i poprawy sytuacji planety.



Powiązane:
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Related Posts